Posty

Wyświetlanie postów z 2013

Opcje barowe

Obraz
Siedząc w barze wegetariańskim, rozmawiałem z Vero nad różnymi odmianami barowej szajby i odpowiedzialnością konsumencką. Kilka myśli z tej rozmowy wydało mi się ciekawych. 1. Bullshit skrojony pod ciebie Bar V. oferuje zdrowe jedzenie wegetariańskie, będąc przytłoczony ogromem irracjonalistycznego, szkodliwego bullshitu. Wegetarianizm i irracjonalizm są niestety często z sobą skorelowane. W V. najlżejszy kaliber to hinduskie obrazy z Kriszną na ścianach i kawa pięciu przemian w menu, które można uznać po prostu za szeroko pojęte dekoracje. Drugi poziom to stosy ulotek na stołach i tablicach korkowych, reklamujących najróżniejsze formy diet, jog, spotkań z guru, spotkań uzdrawiających, spotkań duchowych etc. W trzecim kręgu umysłowych rzygowin znajdują się książki z medycyny alternatywnej eksponowane w specjalnej gablotce. Każda z nich to wyprany umysł jakiegoś człowieka czy  postawiona za późno diagnoza . Wisienką na torcie jest wielki, szklany baniak z drucianą siateczk...

23%, czyli dwie i pół osoby (na dziesięć)

Obraz
Wbrew tytułowi nie będzie o alkoholu. Będzie o stylu dziennikarskim. Bo dla dziennikarza 31% to nie 31%, to trzech Polaków z dziesięciu. Myślę, że pominięty jeden Polak na stu może się poczuć dyskryminowany. 31% to też czasem "nieco ponad" 30%, a zdarzało mi się czytać także, że 31% to "dokładnie" trzech Polaków na dziesięciu  –  pewnie jeden jest po prostu trochę grubszy od pozostałych. W mediach jest tak, jakbyśmy wszyscy mieli w umyśle precyzyjne matryce wyobrażające dziesięciu i stu Polaków (ludzi, zwierząt, obiektów), do których  –  sztukując sytuację "niemalami", "prawiami" i "nieco ponadami"  –  trzeba dopasować wszystkie wyniki badań i statystyki. To dowód, że media opanowały ufoki, których mózgi tak właśnie działają. Albo Północni Koreańczycy, nawykli do ustawiania się w szeregach po dziesięcioro podczas porannych apeli z gimnastyką. Osobiście, widząc gromadę ludności w metrze, nie widzę w nich automatycznie dzies...

W brzuchu Wilczycy

Obraz
Przeczytałem przedwczoraj , że w ramach nowego rozporządzenia unijnego wszyscy przewoźnicy autobusowi/autokarowi w Unii zostali objęci jednolitym systemem obowiązków: żadnej dyskryminacji p/w niepełnosprawności, jednakowe ceny niezależne od kraju pochodzenia pasażera, a przede wszystkim możliwość domagania się zwrotu kosztów biletu, jeśli odjazd autobusu spóźnia się o dłużej niż 2 h na trasie 250+ km, jeśli zaś opóźnienie wyniesie 90 min lub więcej, przewoźnik musi zapewnić pasażerom odpowiednią pomoc - przekąski, posiłki, napoje - oraz ewentualne zakwaterowanie. Wizja pasażera: człowiek żyjący w ramach ścisłego harmonogramu. Jednocześnie zaś istota, która musi być nieustannie odżywiana, pojona i otaczana opieką. Może to być dziecko z mukowiscydozą lub wąsko wyspecjalizowany ekspert, który zanurzony w głębinach swojej dziedziny zatracił zdolność samodzielnego życia, a trzeba go przewieźć z jednej korporacyjnej wieży do innej, by mógł na czas Rozwiązać Problem. Prawo raczej nie de...

Kopernikus była Prusakiem

Obraz
Dwa dni temu obchodziliśmy 540. rocznicę urodzin Kopernika i musiała to być sprawa niebanalna, skoro astronom dostał własną grafikę Doodle . W Polsce okazję uznano za ważną z automatu, w końcu że Kopernik była Polakiem, wie każde dziecko.  Nie od wczoraj wie również jednak, że historię re-konstruujemy na potrzeby chwili dziejowej i interesu politycznego. To jasne, że przed wiekiem, w epoce zapotrzebowania na narodowe legitymacje i polskie symbole narodowe, Kopernik musiał być Polakiem. Pochodził z Torunia i wystarczy, szafa gra, gotyk na dotyk, Cayuga my ass. Zresztą świadczy o tym popularny tekst, trzeba bowiem żyć w bardzo specyficznym duchu i odpowiadać na konkretne zapotrzebowanie, by stworzyć wierszyk "polskie go wydało plemię, wstrzymał Słońce, ruszył Ziemię" - jego jedyną istotną treścią i celem jest określenie, podkreślenie, obronienie i upowszechnienie narodowości bohatera, mimo że jego "narodowość" jest mało znacząca w obliczu dokonań. Viral się jedn...