Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2011

Bo boeing lądował i inne krotochwile

Często najlepsze mgnienia dnia to te, kiedy rozmawiam z Vero i w trakcie krótkiej wymiany zdań udaje nam się stworzyć dialog pełen dyskretnego absurdu. Może po to właśnie wchodzimy w związki - dla humoru.  Przez GG: D: "Marta Kaczyńska pyta na Facebooku, jak to możliwe, że boeing lądował na twardym pasie, a Tu-154 rozbił się po uderzeniu w błoto".  V: bo boeing LĄDOWAŁ??  D: Twoja nudziarska odpowiedz jest wlasnie odpowiedzia z GW padajaca 3 zdania dalej. Odzieracie rzeczywistosc z trwogi i drzenia. V: przepraszamy! :| ||| D: Słuchaj, a może wstąpimy do tej partii? V: Ale do takiej...? D: No a czego jej brakuje? V: Na przykład programu! D: To jest partia opozycyjna, ona nie musi mieć programu. ||| Bar na Kolnej. Rozwiązuję krzyżówkę z "Kropki" . Vero popatruje i odgaduje banalne hasła, zanim przeczytam pytania. Cztery litery, ostatnia A. V: DUPA. D: "Połowa małżeństwa". V: No, mówiłam... ||...