Posty

Wyświetlam posty z etykietą hitler

Muszą być trupy, czyli krytyka anarchizmu dziś

Obraz
Kiedyś projektowałem okładki polskich wydań płyt pewnego czeczeńskiego barda i przy okazji miały powstać także antywojenne oraz proczeczeńskie wlepki. Zleceniodawca zapodał hasło: "Kto nie umiera na ekranie, ten nie umiera wcale". Wymyśliłem, że użyję zdjęcia żołnierza, które znalazłem na necie (pracując dla anarchistów nie tylko można, ale i należy brać zdjęcia po prostu z netu bez oglądania się na prawa autorskie): żołnierz w hełmofonie siedzi na nim wychylony do połowy z włazu czołgu i z dziecinną miną bawi się dwoma pacynkami. Zdjęcie to wmontowałem w fotkę telewizora, tak jakby było wyświetlone na ekranie, i dodałem hasło. Zleceniodawca skonsultował się ze swoją jaczejką. Niedobre, zawyrokowano. Dlaczego? Na zdjęciu muszą być zwłoki, a nie różowe pacynki - zwłoki możliwie najbardziej zmasakrowane. Inaczej nikt nie zwróci uwagi. Ale przecież w tym jest nieoczywistość, mroczna ironia, to ma siłę, a przede wszystkim od zwłok "normalni" ludzie będą właśnie odwrac...

Elo Hitler

Obraz
... czyli wszyscy jesteśmy dziećmi fuhrera Adolf Hitler jest najpotężniejszym człowiekiem XXI wieku. Jego wizerunek jest najpowszechniej rozpoznawalny w świecie zachodnim (a może też i wschodnim), lepiej niż twarz Einsteina, Monroe, papieża czy Jerzego Urbana. A wizerunek to ikona, najwyższa stawka w medialnej grze. Hitler jest czarno-biały, a jak wiemy czerń i biel pozwala lepiej się skupić na istocie oglądanego przedmiotu. Mówi z jakością gramofonowej płyty (a przecież winyl jest ukoronowaniem bycia na czasie) i jego głos brzmi czasem trochę tak, jakby mówił przez telefon komórkowy, podstawowe narzędzie zglobalizowanej kultury. Krąży wokół niego więcej miejskich legend niż wokół Marilyna Mansona, a bez miejskich legend człowiek nie nadaje się do podgrzania atmosfery na przysychającej imprezie. Jest ulubieńcem Discovery Civilization, z której poznajemy świat, sponsoruje ją jak literki ulicę Sezamkową. A poza tym jest retro - czy trzeba dodać coś więcej? Hitler jest jak filtr, jak sit...